Pierwsze kroki w edukacji domowej


Zastanawiasz się nad podjęciem edukacji domowej ze swoim dzieckiem, ale nie wiesz jak? Uważasz, że kształcenie dziecka poza szkołą będzie najlepszym rozwiązaniem dla waszej rodziny, ale nie masz pojęcia od czego zacząć?

Właśnie z myślą o Tobie stworzyliśmy krótki przewodnik po najbardziej nurtujących pytaniach pojawiających się w głowie każdego rodzica przed podjęciem pierwszego kroku zmierzającego do rozpoczęcia przygody z edukacją domową.

Styczeń to najlepsza pora, by zastanowić się nad zapisem na edukację domową i rozplanować kolejne działania.

Poniżej znajdziesz praktyczne Q&A, dzięki któremu z łatwością rozpoczniesz nauczanie swojego dziecka.

Kiedy można rozpocząć edukację domową?

Edukację domową można rozpocząć w każdym momencie. Nie ma konieczności czekania do kolejnego roku szkolnego, by zapisać dziecko na nauczanie domowe od września (choć jest to najbardziej popularne wśród rodziców rozwiązanie). Wiele zależy od tego, jak szybko uda się wybrać odpowiednią szkołę dla dziecka i dopełnić formalności związanych z zapisem.

Jesteśmy zdecydowani na edukację domową. Od czego zacząć?

Pierwszym i najważniejszym krokiem jest oczywiście decyzja. 🙂 Gdy już pewne jest, że wybraliście edukację domową, należy zapisać dziecko na badanie pod kątem edukacji domowej w rejonowej publicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej. W związku z tym, że czas oczekiwania na badanie i wystawienie opinii może być dość długi, w międzyczasie należy rozpocząć poszukiwania odpowiedniej szkoły dla dziecka, umawiając się na spotkanie z dyrektorem.

Czy mogę przebadać dziecko w poradni niepublicznej?

Od 1 września 2017 r. ważną opinię skierowaną na nauczanie domowe może wydać wyłącznie publiczna poradnia psychologiczno-pedagogiczna.

Czym jest poradnia rejonowa?

Rejonizacja obejmuje także publiczne poradnie psychologiczno-pedagogiczne. Oznacza to, że na badanie należy zgłosić się z dzieckiem do poradni znajdującej się najbliżej szkoły, do której dziecko uczęszcza stacjonarnie lub do tej, znajdującej się najbliżej miejsca zamieszkania, jeżeli dziecko nie uczęszcza jeszcze do szkoły.

Czy poradnia może nie wyrazić zgody na nauczanie domowe?

Najważniejszą kwestią jest to, że nie poradnia wyraża zgodę na nauczanie domowe (choć na opinii często widnieje zapis dotyczący tego, czy poradnia widzi przeciwwskazania do podjęcia nauki w tym trybie). Zezwolenie wydaje dyrektor szkoły, do której dziecko ma zostać zapisane na edukację domową. Poradnia wydaje jedynie opinię.

Dziecko zostało przebadane, złożyliśmy wszystkie wymagane dokumenty w szkole, ale otrzymaliśmy decyzję odmowną. Dlaczego?

Według polskiego prawa zezwolenie na nauczanie domowe wydawane jest przez dyrektora szkoły, a jego decyzja nie musi zostać uzasadniona. Nawet przy spełnianiu formalnych wymagań dotyczących zapisu, można nie otrzymać zezwolenia. Dlatego też tak ważne jest wcześniejsze znalezienie odpowiedniej szkoły i otrzymanie zapewnienia, że zapis na edukację domową będzie możliwy.

Chcę rozpocząć edukację domową ze swoim dzieckiem od kolejnego roku szkolnego. Kiedy należy rozpocząć formalności?

Formalności związane z zapisem dziecka na edukację domową należy rozpocząć jak najwcześniej ze względu na długi czas oczekiwania na badanie. Czas oczekiwania na samo badanie w poradni jest zazwyczaj bardzo długi (może trwać nawet 2-3 miesiące). Po badaniu poradnia ma 30 dni na wystawienie opinii. Po złożeniu dokumentów do szkoły należy jeszcze oczekiwać na wydanie decyzji dyrektora, co również może trwać 30 dni.

Dlaczego nie warto zwlekać z badaniem?

Ze względu na długi czas oczekiwania na badanie w publicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej należy zapisać dziecko jak najszybciej. Dzięki temu zapis na edukację domową będzie mógł się odbyć w planowanym przez Was czasie oraz unikniecie stresu związanego z dopełnianiem formalności.

Dziecko było już kiedyś badane w poradni, czy musimy przejść przez badanie jeszcze raz?

Opinia, którą należy dostarczyć do szkoły, musi być skierowana na nauczanie domowe. Oznacza to, że jeżeli dziecko było już kiedyś badane w poradni, ale na opinii nie ma zapisu dotyczącego badania pod kątem edukacji domowej, należy uzyskać dokument skierowany właśnie na ten aspekt.
Jeżeli natomiast dziecko było badane pod kątem edukacji domowej, ale już jakiś czas temu, należy zwrócić uwagę na to, czy w opinii nie ma zapisu dotyczącego tego, że została ona wydana na określony czas (np. na rok lub konkretny etap kształcenia). W przypadku gdy opinia jest bezterminowa, dyrektor szkoły decyduje o tym, czy na podstawie tej opinii wyda zezwolenie czy konieczne jest powtórzenie badania (może być to związane np. z tym, że opinia ma już kilka lat).

Jakie kroki musisz kolejno podjąć, by zapisać dziecko na edukację domową?

Pamiętaj, że wybór szkoły jest bardzo ważny! To szkoła może zapewnić rodzicowi wsparcie, potrzebne materiały, podręczniki i konsultacje, a dziecku przyjazną atmosferę podczas egzaminów.

Poszukiwania odpowiedniej szkoły rozpocząć możesz jeszcze przed uzyskaniem opinii z poradni. Warto również umówić się na spotkanie z dyrektorem i ustalić, czy zapis na nauczanie domowe będzie możliwy.

Listę rzeczy, których wymagać możesz od szkoły, do której zapisane jest Twoje dziecko na nauczanie domowe, znajdziesz TU.

Najlepiej, gdy wybierzesz placówkę doświadczoną w prowadzeniu uczniów w tym trybie oraz przyjazną edukacji domowej. Pomóc może Ci w tym Katalog Szkół Przyjaznych Edukacji Domowej.

Opracowała: Aneta Sarnowska-Frank

Czy postanowienia noworoczne dzieci mają sens?


Nowy rok dla wielu jest okazją do wprowadzenia ulepszeń do swojego życia i podjęcia pracy nad obszarami, z których nie do końca jesteśmy zadowoleni. Planowaniu nowego roku towarzyszy często autorefleksja i podsumowanie osiągnięć z minionego roku.

Coraz częściej postanowienia noworoczne podejmowane są także przez dzieci. Można zastanawiać się nad tym, czy dziecięce postanowienia noworoczne w ogóle mają sens. Poniższy artykuł udowadnia, że niosą one za sobą wiele korzyści nie tylko dla dzieci, ale i dla całej rodziny.

Czego uczą postanowienia?

Postanowienia noworoczne pozwalają dziecku spojrzeć całościowo i krytycznie na osiągnięcia z poprzedniego roku, uczą oceny tego, co się udało i zwracają uwagę na obszary, nad którymi warto jeszcze popracować. Przede wszystkim są natomiast motywacją do osiągania wyznaczonych celów.

Zróbcie to razem!

Usiądźcie razem, podsumujcie wszystkie osiągnięcia dziecka z minionego roku – podkreśl sukcesy, nawet te najmniejsze (poznanie nowej literki, udział w zawodach sportowych, nauczenie się kilku słówek w obcym języku, pięknie wykonana praca plastyczna, pierwsza samodzielnie zrobiona potrawa). Warto skupić się na nabytych przez dziecko umiejętnościach i osiągniętych sukcesach.
Podsumujcie także Twój rok i wspólnie zastanówcie się, co warto ulepszyć w kolejnym. Wsłuchaj się w to, co mówi dziecko. Może zasugeruje Ci, że za dużo czasu spędzasz poza domem, za często korzystasz z telefonu, niepotrzebnie podnosisz głos albo pedantycznie podchodzisz do czystości w waszym domu? Wzięcie pod uwagę takich sugestii z pewnością poprawi waszą relację.

Postanowienia, a nie rodzicielska lista życzeń

Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że postanowienia mają realnie wpłynąć na życie dziecka, czyli powinny dotyczyć tego, co jest dla niego ważne i wykonalne. Nie powinna to być lista pobożnych życzeń rodzica: będę sprzątał pokój, wcześniej chodził spać, zdrowo się odżywiał, podejmował aktywność sportową, uczył się drugiego języka. To brzmi raczej jak kara i niewiele ma wspólnego ze świadomym podejmowaniem postanowień. Co więcej, lista rodzicielskich życzeń nie będzie raczej motywować do działania. Będą to jedynie kolejne wymagania.
Warto postawić na mocne strony dziecka – jeżeli lubi grać na instrumencie, to może warto podjąć postanowienie o nauce kilku utworów zagranych na nim, jeżeli lubi szachy, to może postanowieniem będzie wzięcie udziału w turnieju szachowym. Drugim biegunem jest natomiast eliminacja tych nawyków, które męczą dziecko – jeżeli brakuje mu snu, to może warto pomyśleć o wcześniejszej porze zasypiania.

Złoty środek

Czyli nie wszystko na raz. Zdrowe przekąski zamiast batonika, nauka języka obcego i szlifowanie słówek, aktywność sportowa, sprzątanie pokoju, to na tyle długa lista, że skutecznie powstrzyma dziecko od podejmowania jakichkolwiek postanowień przez kolejne kilka lat, szczególnie jeżeli rodzicowi przyjdzie do głowy, by z tych „postanowień” dziecko rozliczać.

Cel postanowień

Warto uświadomić dziecku, jaki jest cel noworocznych postanowień. Wyjaśnij, że postanowienia są dobrowolne i dziecko może je sobie zapisać po to, by o nich pamiętać.
Nie można zapominać o tym, że celem postanowień jest także, albo przede wszystkim radość i satysfakcja, a podjęcie postanowień przez dziecko powinno być dobrowolne i podjęte bez żadnego przymusu. Jeżeli dziecku nie uda się realizować podjętego postanowienia, warto porozmawiać o tym, co jest tego powodem. Być może podjęte wcześniej postanowienie okazało się zbyt trudne.

Postawcie na bliskość

Noworoczne postanowienia mogą mieć jeszcze jeden dodatkowy walor. Mogą być podejmowane wspólnie i służyć całej rodzinie. To świetna okazja, by zadbać o relacje i skupić się na tym, co jest dla was ważne. Wspólne głośne czytanie, rodzinne wyjście do kina raz w miesiącu, wspólne uprawianie sportu czy jeden wieczór w tygodniu z planszówkami na pewno pozytywnie wpłyną na relacje w waszej rodzinie!

Opracowała: Aneta Sarnowska-Frank