Czy subwencja na edukację domową zostanie obniżona?

Czy subwencja na edukację domową zostanie obniżona?

“Subwencja do poprawki, zwłaszcza w zakresie finansowania edukacji domowej” – czytamy w jednym z najnowszych artykułów na portalu www.prawo.pl. Dlaczego akurat teraz pojawia się taki temat? Jakie obowiązki ma szkoła wobec ucznia w edukacji domowej? Jakie wydatki się z tym wiążą?

Od momentu, gdy w Sejmie złożono projekt ustawy zmieniającej ustawę Prawo oświatową, pojawia się mnóstwo dyskusji na temat edukacji domowej w debacie publicznej. Dzieje się tak, ponieważ projekt budzi duże wątpliwości środowisk związanych z tą formą nauczania. Proponowane ograniczenia są dla rodziców nie do zaakceptowania. Wszystkie zapisy wyjaśnialiśmy w poprzednich artykułach (przywrócenie rejonizacji, zwiększenie kontroli kuratorium, ograniczenie możliwości przejścia na ED do niecałych 3 miesięcy, a także nakaz egzaminów stacjonarnych). My także nie zgadzamy się z nierównym traktowaniem uczniów, którzy spełniają obowiązek szkolny poza szkołą, co wyraziliśmy w stanowisku Fundacji Edukacji Domowej w tej sprawie.

Proces legislacyjny Ustawy przebiegał bardzo dynamicznie. Pomimo rekomendacji Senatu, by odrzucić proponowane zmiany, Sejm przegłosował za uchwaleniem ich. Teraz Ustawa trafi do rąk Prezydenta, który ma prawo do weta. Środowisko edukacji domowej liczy na to, że dotrzyma on obietnicy kierowania się “Kartą Rodziny”, w której zapewnia o “Ułatwieniach dla rodziców, którzy chcą prowadzić edukację domową” i zawetuje krzywdzące zmiany. 

Z inicjatywy samorządowców na tapet trafił także temat wysokości subwencji na uczniów spełniających obowiązek szkolny poza szkołą. Jednostki samorządów terytorialnych zgłosiły problemy finansowe ze względu na różnice w zgłaszanych z rocznym wyprzedzeniem prognozach wobec realnego zapotrzebowania. Wpływa to na konieczność sięgania do rezerw finansowych samorządów, aby móc zapewnić szkołom niezbędne środki, co powoduje szereg problemów. Propozycją ustawodawcy na rozwiązanie tego dylematu jest m.in. przywrócenie rejonizacji oraz ograniczenie terminu składania wniosku o zgodę na edukację domową, co nie eliminuje problemu, jaki został dostrzeżony. 

W efekcie rozpatrywania utrudnień w finansowaniu szkół zaczęły pojawiać się błędne informacje w tym zakresie. Na portalu www.prawo.pl w artykule “Subwencja do poprawki, zwłaszcza w zakresie finansowania edukacji domowej” autorstwa Michała Cyrankiewicza-Gortyńskiego i Moniki Sewastianowicz czytamy:

“Przyszłoroczna subwencja oświatowa będzie za niska, a niektóre zmiany w jej naliczaniu budzą wątpliwości ekspertów. Chodzi tu zwłaszcza o brak zabezpieczenia pieniędzy na świadczenia wypłacane nauczycielom oraz podwyższenie wagi subwencji na edukację domową. Ta ostatnia zmiana według samorządowców premiuje szkoły, które nie ponoszą żadnych kosztów.”

– co sugeruje, jakoby szkoły, które przyjmują uczniów w trybie edukacji domowej, nie ponosiły z tego tytułu żadnych kosztów. Wynika to z błędnej interpretacji Prawa oświatowego. Czytając dalej w artykule stwierdzenie:

“UMP oceniła, że nie ma uzasadnienia dla podwyższenia wagi na edukację domową, które postuluje ministerstwo edukacji. – Różnica w wysokości subwencji na ucznia uczęszczającego do szkoły a ucznia, który realizuje obowiązek poza szkołą, jest nie do zaakceptowania. Jedynym obowiązkiem szkoły wobec ucznia w „edukacji domowej” jest zgodnie z art. 37 ustawy PO, przeprowadzenie rocznej i końcowej klasyfikacji ucznia.  W przeciwieństwie do nauki stacjonarnej, nauczanie domowe nie wiąże się z koniecznością utrzymania budynku szkolnego oraz kadry pedagogicznej i niepedagogicznej w okresie całego roku szkolnego, a różnica w ponoszeniu kosztów kształcenia i opieki  nie wynosi 20 proc.” 

– można wręcz odnieść wrażenie, że cytowana UMP nie przeczytała art. 37. Prawa oświatowego z uważnością. Wystarczy zapoznać się z ust. 7. tego artykułu, który wyraźnie wskazuje na szereg obowiązków szkoły, które dalece wykraczają poza roczne egzaminy klasyfikacyjne: 

“Uczeń spełniający obowiązek szkolny lub obowiązek nauki poza szkołą, a także rodzic takiego ucznia, może korzystać ze wsparcia szkoły, której dyrektor wydał zezwolenie, o którym mowa w ust. 1, obejmującego:

1) prawo uczestniczenia w szkole w zajęciach, o których mowa w art. 109 podstawowe formy działalności dydaktyczno-wychowawczej szkoły ust. 1 pkt 2, 3 i 5–7;

2) zapewnienie dostępu do:

  1. a) podręczników, materiałów edukacyjnych i materiałów ćwiczeniowych, o którym mowa w art. 54 ust. 1 ustawy o finansowaniu zadań oświatowych, oraz
  2. b) pomocy dydaktycznych służących realizacji podstawy programowej znajdujących się w zasobach szkoły – w porozumieniu z dyrektorem tej szkoły;

3) udział w konsultacjach umożliwiających przygotowanie do rocznych egzaminów klasyfikacyjnych, o których mowa w ust. 4.” (Prawo oświatowe, art. 37)

Należy pamiętać, że szkoły muszą zapewnić także odpowiednie zajęcia terapeutyczne uczniom z orzeczeniem o kształceniu specjalnym. Przyjęcie ucznia w trybie edukacji domowej nie zwalnia szkoły z obowiązku wsparcia go. Pozostaje on uczniem tej szkoły, może korzystać z biblioteki, uczestniczyć w akademiach szkolnych, konkursach, olimpiadach, a także wycieczkach szkolnych. Większość szkół przyjaznych edukacji domowej zapewnia takim uczniom całoroczne wsparcie, kontaktuje się z nimi, nierzadko oferuje konsultacje z nauczycielami. Takie działania generują koszty, które są pokrywane z subwencji oświatowej. 

Według wiceprezydent Warszawy Renaty Kaznowskiej, która jako jedna z pierwszych sygnalizowała problem finansowania podczas posiedzeń Sejmu subwencja na edukację domową została błędnie obliczona:

“Prosta droga (do rozwiązania problemu z finansowaniem) to ograniczenie subwencji na edukację domową, bo została przeszacowana i to bardzo dużo”. (“Subwencja do poprawki…”)

– Na jakiej podstawie są przedstawiane takie stwierdzenia? 

Debata na temat finansowania edukacji domowej nie toczy się poraz pierwszy. W 2016 roku grupa robocza wraz z MEiN, po półrocznych konsultacjach, wypracowała wyliczenia, które były podstawą do ustalenia wysokości subwencji na edukację domową.  Z materiałami i przebiegiem ich prac można zapoznać się na stronie www.edukacja.domowa.plPodsumowanie prac dotyczących subwencji oświatowej. Wszelkie kolejne zmiany w tym zakresie także powinny wynikać z dokładnej analizy sytuacji oraz konsultacji z organizacjami.


Przygotowała: Gabriela Letnovska

Wpłać Darowiznę

Jeżeli nasze działania są dla Ciebie wartościowe, wesprzyj nas i miej wpływ na edukację domową w Polsce!

FreshMail.pl