Magazyn KREDA – numer poświęcony edukacji domowej


W październiku do rąk czytelników trafił pierwszy numer magazynu „KREDA”, czyli miesięcznika kreatywnej edukacji. Pierwszy numer w całości dotyczy edukacji domowej.

Miesięcznik, choć ma na swoim koncie dopiero trzy numery, już zyskał dużą przychylność czytelników. Powodów tak szybkiego wzrostu popularności KREDY jest wiele. Do najważniejszych należą:

– całościowe i wieloaspektowe ujęcie tematu,
– połączenie wielu perspektyw,
– nastawienie na indywidualizm i opisanie jednostkowej historii,
– brak wartościowania,
– rzetelne informacje przekazywane przez specjalistów i praktyków.

Magazyn KREDA jest pierwszym tego typu czasopismem, które w sposób rzetelny i rzeczowy porusza konkretne zagadnienie edukacyjne. Fundacja Edukacji Domowej chciałaby szczególnie zarekomendować numer poświęcony edukacji domowej.

Co można znaleźć w numerze poświęconym edukacji domowej?

Numer magazynu, którego tematem przewodnim jest edukacja domowa, jest bogaty w treść. Temat edukacji domowej podjęty jest w wielu różnych aspektach. W numerze znaleźć można wywiady, reportaże, felietony, artykuły, a także relacje i recenzje. Na czytelnika czeka porządna dawka wiedzy prezentowana przez ekspertów i same rodziny uczące dzieci w domu.

W KREDZIE przeczytać można między innymi wywiad z dwujęzyczną rodziną, artykuł na temat tego, jak wygląda edukacja domowa w różnych krajach czy też reportaż na temat „odszkolnienia”. Swoim doświadczeniem dzielą się także absolwenci, którzy uczyli się w domu oraz nauczyciele przeprowadzający egzaminy dla uczniów z edukacji domowej.

Ten numer nie jest przeznaczony wyłącznie dla osób, które wiedzą co nieco na temat edukacji. Autorzy pomyśleli także o osobach dopiero „wgryzających” się w temat, przygotowując artykuł dotyczący kwestii formalnych związanych z przejściem na tryb edukacji domowej.

Walory estetyczne

Mówiąc o magazynie „KREDA”, nie można nie wspomnieć o walorach estetycznych. KREDA jest czasopismem zaprojektowanym z dużym poczuciem smaku. Jest to magazyn ekspercki, którego największą część zajmuje dobrze wyeksponowany i przejrzysty tekst. Projekt graficzny szczególnie akcentuje treść merytoryczną ubogaconą fotografiami.

Numer dotyczący edukacji domowej jest nadal w sprzedaży!

Co zrobić, żeby dziecko polubiło poezję?


Wesprzyj kreatywność swojego dziecka – namaluj z nim… wiersz.

Poezja jest ważną i piękną częścią kultury. Rozwija w dziecku poczucie piękna i estetyki. Jest również pretekstem do rozmowy o pięknie i wartościach. Poezja niestety często wydaje się trudna i niezrozumiała, a niekiedy nawet nudna i niepotrzebna. Istnieją różne metody pomagające dziecku odkryć poezję i doświadczyć jej na swój własny sposób.

Jedną z nich jest przekład intersemiotyczny. Polega on na zamianie jednego systemu znaków na inny. W praktyce może być to zamiana przekazu słownego (np. wiersza, fragmentu opowiadania) na plastyczny (np. rysunek, rzeźba). Metoda przekładu intersemiotycznego dotyczy różnych systemów znaków – także ruchowych (tj. gest, drama) i dźwiękowych. W przypadku przekładu przekazu słownego na plastyczny należy pamiętać, że metoda ta nie polega na stworzeniu ilustracji do wiersza, ale jest oddaniem ekspresji dziecka – jego emocji, przemyśleń, obrazów, jakie pojawiają się w wyobraźni podczas czytania utworu.

Przekład intersemiotyczny stosowany jest jako metoda pracy z tekstem literackim. Polega na przeanalizowaniu tekstu literackiego i wyrażenia komunikatu w nim zawartego za pomocą innego środka wyrazu – barwy, kształtu, dźwięku, gestu. Zadaniem dziecka po przeczytaniu utworu literackiego jest oddanie swoich uczuć, emocji i przemyśleń za pomocą innego rodzaju komunikatu, np. plastycznego. Ilustracja powinna być wykonana w formie zabawy, bez narzucania dziecku konkretnych wskazań do pracy. Ważne jest, aby wykonana praca była efektem samodzielnych przemyśleń i osobistego spotkania z tekstem (nawet jeżeli tekst wydaje się dziecku trudny i niezrozumiały).

Dopiero wykonana przez dziecko praca (lub scenka, film) staje się podstawą do dyskusji nad tekstem. Autor niezwykłej pracy może zaprezentować swoje dzieło, wyjaśniając motywację użycia konkretnych środków wyrazu. Warto również zadawać dziecku pytania, np. o intensywność i dobór kolorów, o poszczególne elementy zamieszczone w wykonanej pracy. Dzięki temu dziecko samo ma możliwość zastanowienia się, dlaczego tekst wywarł określone wrażenie.

Przekład intersemiotyczny jest rozumieniem tekstu przez własne doświadczenie. Dziecko ma możliwość wyrażenia swojej ekspresji i wrażeń bez wcześniejszego interpretowania dzieła literackiego. Dzięki temu możliwe jest podkreślenie indywidualizmu dziecka i wartości jego osobistego spojrzenia na tekst. Przekład intersemiotyczny stwarza również okazję do wyrażenia spontanicznej ekspresji.

Wyrażenie tekstu za pomocą innego środka przekazu ma wiele zalet. Poza rozwijaniem kreatywności i  wyobraźni dziecka jest również metodą kształcącą sprawność językową. Czytanie i analizowanie różnych kodów pozajęzykowych rozbudza chęć wypowiedzi i argumentacji.

Przekład intersemiotyczny stanowi również świetną zabawę zarówno dla dzieci, jak i rodziców. Im mniej oczywisty jest tekst, tym więcej pola do działania można zostawić małemu artyście. Rodzice mogą natomiast wesprzeć swojego twórcę, wybierając i czytając odpowiedni tekst oraz prowadząc dyskusję po wykonaniu pracy plastycznej. Taka forma pracy z tekstem sprawia, że poezja staje się przestrzenią kreatywnej zabawy, a nie niezrozumiałym tekstem, który można czytać jednym z góry ustalonym kluczem interpretacyjnym.

Gorąco zachęcamy do wypróbowania przedstawionej metody, biorąc udział w konkursie Fundacji Edukacji Domowej.

Szczegóły konkursu znajdują się poniżej:

Konkurs plastyczny „Jesień malowana słowami”!

 

Opracowała: Aneta Sarnowska-Frank

Sprawdzone sposoby na wiosenne zabawy z dzieckiem


Dobiega końca czas zimnych, krótkich dni, szaleństw na śniegu i cotygodniowych przeziębień. Zima, wyciśnięta do ostatniej śnieżki, zaczyna nużyć – zwłaszcza najmłodszych, którzy reagują apatią i zmęczeniem. Na szczęście wielkimi krokami zbliża się wiosna, a wraz z nią więcej słońca, endorfin, motywacji, więcej możliwości kreatywnego spędzenia czasu na świeżym powietrzu.

Nim nadejdzie wiosenny czas, warto mieć w zanadrzu kilka pomysłów na plenerowe harce z pociechami. Ruch w plenerze doskonale wpływa na rozwój dziecka – dotlenia, rozładowuje skumulowaną energię, pobudza rozwój mięśni malucha, a w połączeniu z grami i zabawami stanowi istną mieszankę wybuchową korzyści, zarówno dla dzieci, jak i dla ich rodziców.

Rower, hulajnoga, rolki – to podstawowy zestaw wiosenny, którego z utęsknieniem wypatrują dzieci w zimne dni. Wspólny sportowy wypad rodziców i pociech z pewnością okaże się doskonałym rozpoczęciem sezonu wiosennego. Fizyczny wysiłek można uzupełnić kilkoma pomysłami zabawowej aktywizacji. Może to być na przykład rodzinna zabawa – w chowanego. Zasady są bardzo proste i wszystkim znane, w łatwy sposób można je wyjaśnić dziecku. Osoba szukająca zasłania oczy i odlicza do ustalonej liczby, a pozostali uczestnicy zabawy w tym czasie szukają kryjówki w ustalonym rejonie zabawy. Osoba, którą znaleziono jako pierwszą zostaje nowym szukającym, zaś ta, którą znaleziono najpóźniej, wygrywa rundę. Zabawa w chowanego na zewnątrz daje mnóstwo możliwości wykorzystania potencjału terenu, uatrakcyjniając poszukiwawczą akcję…

Aktywizacja pociechy na świeżym powietrzu niekoniecznie musi wymagać wzmożonego wysiłku fizycznego. Można zwyczajnie przenieść na zewnątrz zabawy z domowego zacisza – do parku, na działkę, na podwórko. Czytanie książek, gry planszowe, układanie puzzli na tarasie czy przy ogrodowym stoliczku – czemu nie? Dobrym pomysłem będzie także wykorzystanie piłki – wspólne odbijanie lub przerzucanie pomoże dziecku wypracować celność i wykorzystanie siły mięśni rąk.

Ciekawym pomysłem na cieplejsze dni okazać się może także wspólne puszczanie baniek mydlanych. Sposobów na zabawę bańkami jest wiele – można wykorzystać gotowe zestawy dostępne w sklepach przemysłowych lub internetowych, dedykowanych fanom tego rodzaju zabawy. W bogatych asortymentach dostępne są nie tylko specjalne płyny do tworzenia baniek różnych rozmiarów i o różnym stopniu wytrzymałości, ale także specjalne sznurki i obręcze do wydmuchiwania różnokształtnych i zwielokrotnionych baniek. W przypadku, gdy nie mamy dostępu do zestawu zawodowego „bąbkarza,” możemy wykorzystać wodę, trochę mydła lub płynu do kąpieli i spróbować puszczać bańki, wydmuchując je z dłoni. Tego rodzaju zabawa z pewnością rozbudzi fantazję dziecka, będąc jednocześnie dobrą okazją do rozmowy o tym, jak z powietrza i wody powstają tajemnicze kule zwane właśnie bańkami.

Wietrzne dni także mają swój zabawowy potencjał. Z powodzeniem można wykorzystać je na przykład do nauki puszczania latawca. Ten rodzaj zabawy ma w sobie coś niezwykłego – nie tylko uczy dziecko koordynować ruchy, ale także panować nad siłą wiatru. Latawiec można kupić w sklepach z artykułami sportowymi bądź zabawkami lub zamówić drogą internetową, jednak dobrym pomysłem jest także wykonanie go własnoręcznie z dzieckiem. Wystarczą dwa patyczki, sznurek, papier, taśma, klej i nożyczki; zestaw można rozbudowywać w zależności od potrzeb i pomysłów.

W towarzystwie wiatru można także spędzać czas nad wodą – jedną z możliwości jest puszczanie na brzegu jeziora uprzednio wykonanych z dzieckiem papierowych statków. Zabawa z pewnością przypadnie do gustu małym konstruktorom, którzy na własne oczy będą mogli przekonać się, jak wobec sztormu na morzu poradzi sobie ich okręt.

Czym jest edukacja domowa?


Edukacja domowa jest formą kształcenia, w której odpowiedzialność za proces nauczania dziecka w miejsce szkoły biorą na siebie rodzice lub prawni opiekunowie. Tworząc program i wybierając metody kształcenia swoich pociech, organizują ich edukację w sposób zindywidualizowany – adekwatnie do wieku, potrzeb, predyspozycji i zainteresowań, przy zachowaniu zgodności z wymaganym na danym poziomie kształcenia zakresem wiedzy. Takie rozwiązanie pozwala na pełne wykorzystanie potencjału dziecka już od pierwszych lat jego ścieżki edukacyjnej i dobór metod pedagogicznej pracy, które w tej ścieżce okażą się najowocniejsze.

Idea edukacji domowej stanowi alternatywę dla instytucji szkoły, umożliwiając zamianę sformalizowanej rzeczywistości na środowisko rodzinne, domowe. Szkołą wówczas staje się dom, nauczycielami zaś rodzice, bliscy oraz inne osoby zaangażowane w proces nauczania. W ten sposób edukacja domowa daje rodzicom możliwość kontroli treści, które przyswaja dziecko, a także otoczenia, w którym przebywa ono każdego dnia.

Dzieci korzystające z trybu nauczania domowego zostają zapisane do stacjonarnej szkoły, w której formalnie są uczniami, jednak nie uczęszczają na tradycyjne lekcje. Zamiast nich biorą udział w zajęciach poza systemem szkolnym, zaś jakość oraz cele tych zajęć określają rodzice bądź opiekunowie, którzy – wbrew pozorom – nie muszą posiadać wykształcenia pedagogicznego. Domowe nauczanie w Polsce reguluje ustawa, pozwalająca na naukę dziecka w domu za zgodą dyrektora szkoły, do której jest ono zapisane. Dziecko nie traci więc całkowicie więzi z ze szkołą – po każdym roku nauki zobowiązane jest zdać egzaminy klasyfikacyjne, weryfikujące wiedzę nabytą w trakcie nauczania domowego. Takie nauczanie może przybierać różne formy, w zależności od kreatywności rodziców i preferowanych przez nich metod – korzystania z tradycyjnych, jak i nowoczesnych rozwiązań edukacyjnych.

Na pomoc rodzicom rozpoczynającym przygodę z nauczaniem swoich dzieci przychodzi szereg prorodzinnych stowarzyszeń, wspomagających edukację domową poprzez popularyzację kreatywnej pedagogiki, wskazywanie sprawdzonych rozwiązań i wymianę doświadczeń między rodzicami. W sukurs nauczaniu domowemu idzie także rozwój Internetu, technologii multimedialnych i postępująca cyfryzacja, które wzbogacają wachlarz możliwości nabywania wiedzy przez dzieci, już od ich najmłodszych lat. Nowoczesne rozwiązania w postaci komputerowych programów edukacyjnych, e-booków, gier i innych interaktywnych rozwiązań, stanowią doskonałe uzupełnienie klasycznych metod nauczania, pozwalając na naukę poprzez zabawę, a także na integrację dzieci w większych grupach i monitorowanie ich osiągnięć w postępie kształcenia.