Blog

Jak produktywnie i kreatywnie spędzać z dzieckiem czas?

„Nie można wyczerpać kreatywności. Im więcej jej używasz, tym więcej jej masz” — Maya Angelou

Zapewne wielu z Was zastanawia się, jak najlepiej wykorzystać czas, aby był on zarówno produktywny, jak i relaksujący, a przede wszystkim był formą samorozwoju. Jak zatem połączyć to, jeśli w grę wchodzą dzieci, które dosyć często tracą zapał już na starcie i do większości czynności trzeba je zachęcać wielokrotnie? Mamy na te pytania odpowiedzi, z których z pewnością uda się Wam wyciągnąć te, które sprawdzą się w przypadku Waszych dzieci. Kto wie, czy nie uda się Wam odkryć nawet jakieś ukryte pasje swojej pociechy? Zatem do dzieła! 

Droga do sukcesu jest często długa i wyboista, ale z doborem odpowiedniego środka transportu uda się ją pokonać i dotrzeć do celu. Na początek ważna jest obserwacja dziecka. Należy zwracać uwagę, po co dziecko najchętniej sięga przy zabawie, po jaki rodzaj zabawek? Co najdłużej utrzymuje jej/jego uwagę? W jakiej częstotliwości bawi się daną zabawką? Może dopomina się o konkretne rzeczy w domu? Takie spostrzeżenia pomogą nam w dobraniu odpowiedniego zajęcia i w przygotowywaniu kolejnych, a przy okazji poznamy, co konkretnie interesuje nasze dziecko w otaczającym ją/go świecie. 

Jednym z kreatywnych czynności, które robicie codziennie, a w które możecie zaangażować dziecko jest gotowanie lub pieczenie. Drobne czynności, z którymi podzielicie się ze swoimi pociechami spowodują, że będą one chętniej uczestniczyły w codziennej kuchennej rutynie oraz nauczą się kreatywności np. przy doborze składników, odpowiedniego rodzaju wypieku albo przepisu do odpowiedniej okazji. Dekorowanie wspólnych wypieków będzie idealną okazją, aby rozwinąć wyobraźnie dziecka, jak i rodzica. Bawcie się łączeniem posypek i polew. Wspólne gotowanie jest także idealną okazją, aby zastosować owoce i pokazać dziecku, jak mogą one apetycznie wyglądać na talerzu – nasza wyobraźnia nie ma granic, jeśli w grę wchodzą słodkości. 

Kolejnym z pomysłów może być przygotowanie sesji zdjęciowej. Do jej wykonania wystarczy telefon i przedmioty, które nas otaczają. Możecie się przebierać, pozować, stroić dom. Wykorzystajcie wszystko, co znajduje się w domu. Chcecie ładne tło do zdjęć? Użyjcie koca we wzory! Macie w domu obrazy? Rewelacyjnie, spróbujcie odtworzyć je z dzieckiem w domu – wykorzystajcie do tego przestrzenie, w których się znajdujecie. Łazienka może posłużyć Wam za dżunglę, jeśli tylko dodacie do niej trochę kwiatów i wypełnicie wannę wodą. Bawcie się kreatywnie fotografią, zróbcie zdjęcia pozowane, z zaskoczenia, podczas śmiania się do rozpuku. Współpracujcie – to najlepszy środek zbliżenia się do dziecka i znalezienia z nim “wspólnego języka”. 

A może skusicie się na wieczór filmowy? Ale nie taki zwykły, oczywiście, lecz bardziej kreatywny. Stwórzcie z dzieckiem własną bazę, użyjcie do tego mnóstwa poduszek i koców, lampki świąteczne mogą nadać klimatu pokojowi, dodajcie mnóstwo przekąsek (może wspólnie upieczone babeczki, o których wspominałam wyżej?). Po wieczorze filmowym możecie urządzić kalambury, aby odgadnąć np. daną postać z filmu. Włączcie karaoke z usłyszanymi właśnie utworami i po prostu dobrze się bawcie. W końcu w każdym z nas jest dziecko, które pragnie trochę zabawy. 

Co powiecie na kreatywne zabawy na świeżym powietrzu? Weźcie aparat – może się później przydać :), sfotografujcie napotkane kwiaty i różnego rodzaju rośliny, które wpadną Wam w oko, następnie wykopcie je wraz z korzeniami, wysuszcie i wsadźcie je do segregatora. Opiszcie napotkane rośliny, sprawdzając ich wcześniejszą nazwę i umieście te informacje przy odpowiedniej roślinie wraz z fotografią. Właśnie stworzyliście swój własny zielnik 🙂

Następnie pobawcie się w artystów i stwórzcie np. przytulanki! Do ich zrobienia potrzebujecie trochę waty, materiałów (możecie wykorzystać stare podkoszulki) i zestawu do szycia. Szablony możecie znaleźć w Internecie całkowicie za darmo (np. Pinterest). Pamiętajcie jednak o dodaniu 1-1,5 cm na szwy. Do wypełniania pluszaków możecie wykorzystać wysuszoną lawendę (może znaleźliście ją w trakcie wykonywania zielnika? 😉 Po dodaniu lawendy wasz miś będzie spełniał funkcję odświeżacza, który będziecie mogli umieścić w szafie. Po otwarciu będzie unosił się przyjemny zapach, a miś będzie strażnikiem, który będzie pilnował waszych skarbów pod Waszą nieobecność oraz uchroni w nocy przed koszmarami 😉 

Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie i spędzicie miło czas z waszymi pociechami. Dodatkowo zapraszamy Was do zajrzenia na naszego Instagrama, w którym znajdziecie dodatkowe pomysły na kreatywnie spędzenie czasu z dzieckiem. Bawcie się i nigdy nie ograniczajcie!

 

Przygotowała: Natalia Kopistecka

Wpłać Darowiznę

Jeżeli nasze działania są dla Ciebie wartościowe, wesprzyj nas i miej wpływ na edukację domową w Polsce!

FreshMail.pl