W ostatnich latach edukacja domowa w Polsce rozwijała się bardzo dynamicznie, przyciągając coraz większą liczbę rodzin poszukujących alternatywy dla tradycyjnego systemu szkolnego. Najnowsze dane pokazują jednak wyraźną zmianę trendu – tempo wzrostu zaczyna się stabilizować. Na początku ubiegłego roku w edukacji domowej było 62 917 dzieci. Według danych Ministerstwa Edukacji Narodowej z 31 stycznia 2026 roku dla Fundacji Edukacji Domowej, aktualnie liczba uczniów w edukacji domowej wynosi 63 307. Oznacza to wzrost, ale już znacznie mniej gwałtowny niż w poprzednich latach. To ważny sygnał, który można interpretować jako dojrzewanie całego zjawiska.
Koniec „boomu”, początek stabilizacji
Wcześniejszy szybki wzrost liczby uczniów w edukacji domowej był w dużej mierze efektem nagłych zmian społecznych, doświadczeń pandemii oraz rosnącej dostępności tej formy kształcenia. Dziś obserwujemy etap stabilizacji, podczas którego edukacja domowa przestaje być „modą” czy impulsywną decyzją, a staje się świadomym wyborem. Mniejsza dynamika wzrostu nie oznacza spadku zainteresowania. Wręcz przeciwnie – oznacza, że do tej formy edukacji trafiają przede wszystkim rodziny, które są do niej realnie przygotowane. Osobom rozważającym edukację domową dla swojego dziecka polecamy naszą najnowszą, bezpłatną publikację, informator Edukacja Domowa. Czyli co musisz wiedzieć, zanim zmienisz formę nauczania?.

Świadomi rodzice, przemyślane decyzje
Decyzja o przejściu na edukację domową coraz rzadziej jest podejmowana spontanicznie. Rodzice poświęcają więcej czasu na analizę, rozmowy, poznanie systemu oraz własnych możliwości. To proces, który często trwa miesiącami. To bardzo pozytywna zmiana. Świadome wejście w edukację domową zwiększa szanse na jej powodzenie, stabilność dziecka oraz satysfakcję całej rodziny. Oznacza też lepsze przygotowanie do wyzwań, jakie niesie ze sobą ta forma nauki. Na edukację domową coraz częściej decydują się również rodzice dzieci posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego. Obecnie ze spełniania obowiązku szkolnego poza szkołą korzysta już 6 534 takich uczniów (ok. 10,3% wszystkich uczniów w edukacji domowej) – dzięki elastyczności mogą uczyć się w swoim tempie, w korzystnych dla nich warunkach i łączyć to z zaleceniami wynikającymi z Indywidualnego Programu Edukacyjno-Terapeutycznego. Więcej o edukacji domowej dziecka z orzeczeniem przeczytasz tutaj.
Dojrzałość systemu
Obecna sytuacja pokazuje, że edukacja domowa w Polsce wchodzi w kolejny etap etap dojrzałości. Coraz lepiej rozumiana, bardziej świadomie wybierana i stabilniej rozwijana. To dobra wiadomość zarówno dla rodzin, jak i dla całego systemu edukacji. Edukacja domowa przestaje być alternatywą „na chwilę”, a staje się pełnoprawną, przemyślaną ścieżką kształcenia. Przekłada się to również na ilość placówek, w których uczniowie spełniają obowiązek szkolny poza szkołą – w styczniu 2026 roku było ich aż 1724, dając rodzicom szeroki wybór i możliwość dopasowania miejsca do potrzeb Twojego dziecka. Mamy nadzieję, że z upływem czasu coraz więcej z nich stanie się szkołami przyjaznymi edukacji domowej.
Cieszymy się, że edukacja domowa staje się wyborem tak wielu rodzin w Polsce. Jako Fundacja Edukacji Domowej będziemy je nieustannie wspierać. Mamy nadzieję, że tegoroczne 35-lecie edukacji domowej w Polsce będzie okazją do rozmów o potrzebach środowiska oraz jego przyszłości.